Adršpach. Dany dwukrotnie

Góry Stołowe w paśmie Sudetów zostały wypiętrzone 30 mln lat temu. Dużo później niż Świętokrzyskie, dwukrotnie wcześniej niż Tatry. Wtedy właśnie zostały wypiętrzone płyty z górnokredowych piaskowców ciosowych, ułożone prawie poziomo. Od nich pochodzi nazwa tych gór. Wschodnia część Gór Stołowych wraz ze Szczelińcem Wielkim (919 m n.p.m.) położona jest w Polsce, na zachód od Kłodzka. Do Polski należy również najbardziej wysunięte na zachód pasmo Zawory leżące w pobliżu Wałbrzycha i Kamiennej Góry. Środkowa część Gór Stołowych leży na terenie Czech i nosi nazwę Broumovská vrchovina. To dwa skupiska skał: Broumovské Stěny i Adršpašskoteplické Skály. Najwyższym ich punktem w jest Čáp (786 m n.p.m.), czyli bocian.
Góry Stołowe są niewysokie i niewielkie obszarowo. Zaskakują natomiast nie tylko różnorodnością form kamiennych ostańców, ale także różnorodnością krajobrazu. Polski Szczeliniec to polski Zaginiony Świat Sir Arthura Conan Doyle’a. To wyniesiony o kilkaset metrów nad kotlinę wielki płaskowyż, o urwistych skalistych ścianach. Wchodzi się tam trawersując strome poszarpane zbocze, ale wskutek zmęczenia już po płaskim na górze już się prawie nie chodzi. Szczęśliwie tuż po wejściu na ten płaskowyż znajduje się schronisko. Wyjątkowe miejsce, w wyjątkowych górach, z wyjątkowym piwem, czeskim! Dopiero po nim udaje się zejść na dół i wrócić do życia.

SzczeliniecRudawyBłedne
Szczeliniec, ze schroniskiem i piwem. Starościńska Igła Rudaw Janowickich. Labirynt Błędnych Skał

Adršpašskoteplické Skály, leżą, jak wskazuje nazwa, obok Adršpachu – malutkiej miejscowości z uroczym, niewielkim dworcem kolejowym. To słynny rezerwat skalny, część Obszaru Chronionego Krajobrazu Broumovsko w Czechach. Bloki skalne o niewiarygodnych kształtach zostały uformowane procesem wietrzenia, czyli działania wody, mrozu i wiatru. Jest to jednocześnie rezerwat przyrody i wielka atrakcja turystyczna.

Dojazd
Adrszpaskie skalne miasto leży 10 km za granicą.  Dojazd tylko samochodem, linia kolejowa jest już niestety prawie nieczynna. Na pięknym dworcu wysiadali niegdyś cesarze, królowie i arystokraci – królowa pruska Luiza, król polski i elektor saski August II Mocny, cesarz Józef II, Johann Wolfgang Goethe i wielu innych. Dziś wyznaczono olbrzymi parking, który w weekendy jest zatkany, więc niesforni turyści parkują na polu co widać z Google

Wielkie obszarowo i wysokie, ponad stumetrowe zespoły skalnych ścian i turni sięgałyby w Warszawie polowy Pałacu Kultury. Są zadbane, zagospodarowane i czyste. Zawsze pustawe, bo każda liczba turystów w dużym ich terenie znika. Adršpašskoteplické skály są jednak tak słynne i odwiedzane nie dlatego, że są, ale dlatego, że zniszczył je w 1824 roku gigantyczny pożar lasu i poszycia, trwający kilka tygodni. Wszystko się wypaliło, a skały przetrwały ogniową kąpiel. Jak ostygły, przyroda zaczęła swoje od nowa. Cały kompleks stał się bardziej dostępny, a właściciele tych terenów rozpoczęli budowanie pierwszej sieci prawdziwych, wygodnych szlaków turystycznych w skałowisku.

Adrspach
Parking dozorowany. Wejście, dwie kasy: gotówkowa i kartowa. Trasa zwiedzania. Brama z XIX wieku, teraz już wewnątrz rezerwatu

Przez labirynt form skalnych przebiega płatna trasa turystyczna, nie wymagająca żadnej wprawy przy chodzeniu po górach, składająca się z chodników i platform i wygodnych ścieżek, schodków z poręczami i drabin i wybudowanych. Wychodzenia poza tę trasę jest niedozwolone, jak to w parku narodowym. Ale jest gdzie chodzić i staruszkom, i rodzinom z małymi nawet dziećmi. A wrażenia są niebywałe.

Zbiorcze
Skalne Miasto Adršpach. Kochankowie. Wspinaczka. Przejście szerokie. Przejście wąskie. Okno czarownika. Słonie. Pęknięta skała. Podejścia. Starosta i Starostowa. Na jeziorku. Fot. naszeszlaki.pl, milima.pl/blog/adrszpaskie-skaly, lkedzierski.com, internet

Komentarze:…Pierwszy raz byłam dawno… Poznaliśmy Broumowskie skały, chyba wtedy trochę bardziej wymagające (pamiętam więcej drabinek), mniej uczęszczane wówczas i może ciekawsze. Obecnie Czesi ograniczają wejścia. Jcze przed pandemią należało ponoć rejestrować się przez internet. Kilka lat temu przekonałam się w majowy weekend, że wjazd w „wysokim sezonie” graniczy z cudem: policja zamknęła drogę dojazdową. Podobnie rzecz się ma że Szczelińcem i Błędnymi skałami. Kłębiące się tłumy zwłaszcza w godzinach 11-17 skutecznie leczą z chęci zwiedzania. Raz w roku nocuję w schronisku na Szczelińcu. Wchodzę gdy tłum już opuszcza szczyt i schodzę następnego dnia… Mam wtedy do dyspozycji zachód i wschód słońca. Mniej oblegany jest Narożnik, Krucze skały, Głazy Krasnoludków w Gorzeszowie, czy Czartowskie skały. Oczywiście nie mogą równać się z tamtymi formacjami, ale na pewno warte są odwiedzenia, również dlatego, że nie ma tam wyznaczonego szlaku…
Do Adrszpachu kursuje sezonowy pociąg z Wrocławia. W tym roku na skutek obostrzeń wystartować ma 26 czerwca.

WW

tekst i fot. W.Cz.