Peru i Polska

Peru jest krajem Indian i konkwistadorów. Ci ostatni właśnie z Francisco Pizarro na czele utworzyli tu największe i najbogatsze wicekrólestwo Hiszpanii. W 1572 roku Hiszpanie podbili ostatnią redutę Inków i pokonali ich wodza Tupaca Amaru. W XVIII i XIX wieku wybuchały w Peru kolejne powstania niepodległościowe. W 1821 roku udało się proklamować niepodległą republikę. Nowe państwo budowało się z trudem. W roku 1845 prezydentem Peru został Ramón Castilla. Zniósł on niewolnictwo, wprowadził reformę finansów, wspierał producentów saletry i nawozów z guana, stworzył powszechny system oświatowy, a także  rozbudowywał przemysł i kolej.

1
Ogłoszenie niepodległości Peru przez José de San Martína, Lima, 1821 r. Zasłużony prezydent Peru Ramón Castilla. Ernest Malinowski (zdjęcie z 1890 r.). Ernest Malinowski na znaczku pocztowym Peru z 2010 r.

Trzy lata przed proklamowaniem Republiki Peru, w 1818 roku na Wołyniu urodził się Ernest Malinowski. Po powstaniu listopadowym wyemigrował wraz z rodziną do Francji. Tam ukończył studia w École Nationale des Ponts et Chaussées i rozpoczął pracę we francuskim Korpusie Inżynierów Dróg i Mostów. Budował drogi i porty we Francji i w Algierii. W 1852 roku podpisał sześcioletni kontrakt inżyniera rządowego dróg i mostów w Peru.
Tu został na dłużej, niż planował. Poza otwarciem szkoły technicznej i budowaniem kolei pomagał także przeprowadzić reformę monetarną, pracował nad odbudową zniszczonego przez wojnę miasta Arequipa i, co najważniejsze, brał udział w walkach z Hiszpanami wysyłanymi do dawnych kolonii w Ameryce Południowej w celu ich odzyskania. Uczestniczył w kluczowej bitwie o Callao, główny port Peru, tuż obok stolicy Limy. Sam przedtem przygotowywał i zrealizował projekt fortyfikacji tego głównego portu Peru. Przed rozpoczęciem bitwy zarządził między innymi zamontowanie wielu zakamuflowanych mobilnych armat, umieszczonych na murach miasta. Dokonał nimi pogromu hiszpańskich statków. Był więc ojcem triumfu. W uznaniu zasług otrzymał honorowe obywatelstwo Peru oraz tytuł bohatera narodowego.

2
Peru na mapie orientacyjnej, zaznaczone słynne zabytkowe miejsca. Peru na mapie fizycznej pokazujące jak grzbiety Andów dzielą kraj na dwie części, Czarna linia to Centralna Kolej Transandyjska, przedstawiona obok na mapce i wykresie wysokości. Po prawej pomnik Ernesta Malinowskiego odsłonięty w 1999 roku, w stulecie jego śmierci

Po zwycięstwie nad Hiszpanami Malinowski stał się sławny w Peru, Pracował dalej konstruując i wznosząc nowe  niebywałe dzieła. W latach 70. XIX wieku zaprojektował i kierował budową Centralnej Kolei Transandyjskiej, której najwyższy punkt leży na wysokości 4781 m n.p.m. – to prawie podwójne Rysy. To było jego największe i najbardziej znane dzieło. Ten rekord wysokości linii kolejowej został pobity dopiero niedawno, w 2006 roku, kiedy otwarto w Chinach odcinek kolei tybetańskiej na wysokości 5072 m, a więc  tylko niecałe 300 m wyżej. Na pobicie rekordu Malinowskiego świat musiał czekać 113 lat. A kolej Malinowskiego działa nadal i jest głównym nerwem gospodarki i turystyki Peru.
Do tego kraju warto polecieć by zobaczyć choćby Machu Picchu, Cuzco, jezioro Titicaca, Arequipę, czy Iquitos i przejechać Andy tam i z powrotem koleją Malinowskiego. Nie wszyscy jednak mogą, więc tu zamieszczam kilka obrazków:

CKATor na „przylepionej” do zbocza półce. Wiadukt Verrugas (Carrión). Ze ściany w ścianę – kanion rzeki Parac, nazywany El Infiernillo (Piekło)

Projekt przeprowadzenia linii kolejowej na poziomie prawie 5 000 m n.p.m., przedstawiony przez Ernesta Malinowskiego, został początkowo odrzucony – specjaliści uznali go za niewykonalny. W 1859 r. rząd Peru wydał jednak dekret o utworzeniu komisji, która sprawdziła możliwości budowy linii kolejowej przez Andy. Po dziewięciu latach Henry Meiggs, amerykański przedsiębiorca, który zawarł z rządem peruwiańskim umowę na budowę takiej drogi żelaznej zlecił Ernestowi Malinowskiemu opracowanie projektu inwestycji. Miała ona połączyć Limę z zasobnym w minerały regionem Cerro de Pasco oraz żyzną doliną Jauja i umożliwić transport bogactw z górskich rejonów Peru do portu w Limie. W przeddzień wigilii Bożego Narodzenia 1869 roku rząd Peru zlecił budowę nowej linii kolejowej o długości 219 km z Limy do La Oroya, Według projektu Malinowskiego.
Dziś wspaniałe andyjskie krajobrazy turyści podziwiają nie z okien pociągu, ale… samochodu. Od kilkunastu lat bowiem stan techniczny linii kolejowej nie pozwala na jej regularną eksploatację w ruchu pasażerskim. Turystom pozostaje jednak podróż drogą, która biegnie obok trasy słynnej kolei i wielokrotnie sie z nią krzyżuje, górą lub dołem.
W Peru jest jeszcze wiele miejsc zapierających dech. Oto na przykład kolorowe góry. Prawdziwe, naturalne i można po nich chodzić!

TeczoweGory

Fot. wikipedia