Walc nr 2

Kilkanaście lat temu wracałem z kas Teatru Wielkiego ul. Miodową i przechodziłem obok sklepu muzycznego Sawart. Wszedłem na chwilę by rozejrzeć się w nagraniach. W sklepie dość głośno brzmiała muzyka. Była tak urzekająco piękna, że znieruchomiałem i słuchałem. Wydawała mi sie znajoma, że znam ją od lat, ale jakoś inaczej. W pewnej chwili przeszedł koło mnie sprzedawca, zaniepokojony zapewne  bezruchem klienta, który dopiero co wszedł. Gdy przechodził koło mnie wskazując na głośnik zapytałem jakby od niechcenia – co to jest? On również od niechcenia, a nawet z lekkim zdumieniem, że o coś tak oczywistego ktoś pyta, rzucił krótko  – walc nr 2! A tak, oczywiście, powiedziałem z pewnością siebie bym nie wyszedł na muzycznego ignoranta i szybko opuściłem sklep. Naprawdę nie znałem tego pięknego i poruszającego utworu.

Sawart
Plac Teatralny w Warszawie. Po lewej witryna ksiegarni muzycznej (fot. sawart.com.pl)

W domu oczywiście natychmiast wpisałem w wyszukiwarce walc  2 uważając to za słowa kluczowe. Skąd ten nr 2? Okazało się, że rzeczywiście byłem w istocie muzycznym ignorantem, bo nie tylko nigdy wcześniej nie słyszałem tego utworu, ani nie wiedziałem, że istnieje. Na dodatek, że jest powszechnie znany na całym świecie!. W Google walc 2 pojawił się już na pierwszym miejscu pierwszego ekranu… To znaczy, że był znany i poszukiwany przez miliony ludzi! Wtedy już wiedziałem wszystko – to był jeden z walców (dlatego ponumerowany) Suity Jazzowej Dmitrija Szostakowicza, napisany w 1936 roku.
Walc nr 2 jest powszechnie znanym fragmentem tej Suity na orkiestrę jazzową nr 2 (ros. Сюита для джазового оркестра №2) Dmitrija Szostakowicza, który zresztą miał polskie korzenie – jego dziadek był Polakiem. Prawykonanie tej  Suity odbyło się 28 listopada 1938 roku w Moskwie. Partytura zaginęła podczas II wojny światowej, ale została później zrekonstruowana.
Walc nr 2 stał się natomiast światowym przebojem. Jest znacznie bardziej znany niż cała suita, której był tylko niewielką częścią. Walc ten jest w stałym repertuarze znanych orkiestr, był również wykorzystywany w ścieżkach dźwiękowych wielu filmów.

Sophie
Sophie Marceau i Vincent Perez tańczą Walca nr 2 we francuskim filmie z 1993 roku. Na youtube został opublikowany znakomity montaż tego fragmentu filmowego z podłożoną wytworną muzyką orkiestry André Rieu (zobacz film)

André Rieu to holenderski odważny popularyzator muzyki poważnej, skrzypek koncertujący z własną dużą orkiestrą symfoniczną na całym świecie, muzyczny król światowych telewizji, a jego wykonanie Walca nr 2 Szostakowicza to wydarzenie. Artysta mieszka w holenderskim Maastricht. Rzadko bywa w swoim domu, ale tu właśnie, w swoim mieście, postanowił zorganizować gigantyczny publiczny koncert swojej orkiestry. To wykonanie obiegło cały świat: live in Maastricht. Obok domu Rieu przepływaliśmy w 1999 roku  wędrując Mozą naszym Taurusem II.
Walc nr 2 Szostakowicza brzmi bogato nawet w skromnym, fortepianowym tylko wykonaniu. Oto znakomite „proste” wykonanie młodego  pianisty z Belgii Floriana Noacka (1990) roku, który uczył się grać na fortepianie przez wiele lat od 4 roku życia, ale tylko 1 godzinę dziennie (zobacz i posłuchaj).
Dla mnie szczególnie emocjonujące jest wiolonczelowe wykonanie Walca nr 2 chorwackiego wiolonczelisty Stjepana Hausera (ur. 1986). To uznany już muzyk grający niezwykle uczuciowo i żywiołowo. Koncertuje, wydaje albumy, 7 lutego 2020 wydał już czwarty solowy album Greenwich Trio, nagrany wraz z Londyńską Orkiestrą Symfoniczną. On gra po naszemu, po słowiańsku.

Hausner
Stjepan Hauser gra walca nr 2 w rzymskim Colosseum, zobacz film

Walc nr 2 poznałem późno. Ale to dzieło muzyczne robi na mnie za każdym wielkie wrażenie. Większe niż inne moje ulubione utwory, na przykład symfonie Beethovena (5 i 9-ta). Bo utwór Szostakowicza przeżywam duszą, za każdym razem i w każdym wykonaniu.
Od paru już  lat, przy każdej okazji naprzykrzałem się więc Andrzejowi Poniedzielskiemu, który jest dla mnie poetą wielkim i niezastępowalnym, by spróbował napisać słowa do tego utworu i go zaśpiewać.
Długo nic się nie działo. Wpadłem więc na pomysł, by plik walc2.mp3 wysłać mu mailem. Po jakimś, niespecjalnie krótkim czasie Poniedzielski zrobił tego walca. Po swojemu, z niezwykłą delikatnością i szacunkiem dla Szostakowicza… i nas, słuchaczy. Tekst Ona  i On i Walc nr 2 są jednocześnie jakby obok nie kolidując ze sobą. Tylko AP tak potrafi.

Poniedzielski
To jedno z pierwszych poniedzielskich wykonań Walca n 2. Mają być dalsze.
Źrodło: internet, adaptacja własna (zobacz więcej)

I taki jest właśnie Walc nr 2 Szostakowicza. Jest dziełem wielkim i malutkim jednocześnie. Słychać go na wielu weselach i wielu koncertach, zwłaszcza popularnych. Mnóstwo ludzi potrafi go sobie też zagrać, na czymkolwiek W internecie miał ponad 200 milionów odtworzeń. A znają go chyba wszyscy, nie wiedząc zwykle czego słuchają. By rozwiewać takie wątpliwości zamieszczam więc nutowy zapis pierwszych taktów i zdjęcie kompozytora z czasów tworzenia utworu.

Partytura

Na koniec extra prezent dla wytrwałych: flashmoby, czyli zabawne wykonania uliczne. Kto ich nie lubi? (niestety z reklamami, ale po minucie można je pominąć)

1  2

3  4

Banda de música Ciudad de Plasencia (7,5 minuty)
Flashmob Waltz n2 de shostakovich- Plaza Curros Enrriquez, Pontevedra (16 minut)
Bucharest Henri Coanda Airport by Bucharest Symphony Orchestra (6 minut)
Na zwykłym polskim weselu, rewelacyjni młodzi (4 minuty)

Wojciech Nowakowski Wikipedia
refleksyczasu@aol.com
Tel. +48 690657821/